Siła woli małego psa. Sparaliżowany Ali i jego metamorfoza

Gdy trafił do nas, był kaleką. Nie tylko fizycznie – jego psychika była niemal tak samo sparaliżowana jak jego tylne nóżki. Ali nie chodził, bał się dotyku, nie pozwalał brać się na ręce. Od tego czasu przebył tak niesamowitą metamorfozę, że zastanawiamy się, gdzie podział się ten pies po wypadku samochodowym, który prawie utopił się w zbiorniku retencyjnym. Kto go podmienił...

November 27th, 2012 przez natalia 

Helga – staruszka, która kocha życie

Maleńka kruszynka, drobna, wątła, wiekowa sunieczka rasy york błąkała się po ul. Przędzalnianej w Łodzi. Stamtąd trafiła do łódzkiego schroniska, gdzie zamieszkała w pokoju specjalnie przygotowanym dla staruszków takich jak ona, chorych, niedowidzących, niesłyszących. Obecnie jest rezydentką naszej fundacji i pozostanie nią do końca swoich dni – w bezpiecznym i ciepłym –...

November 26th, 2012 przez natalia 

Bokserze nieszczęście. Borys z zaawansowaną grzybicą w Fundacji

Widzieliśmy już wiele, ale do psów tak wyniszczonych przez karygodne zaniedbanie człowieka wciąż nie możemy się przyzwyczaić. Wyłysiałe, pokryte strupami i łuskami psy to dla nas już codzienność. Wyadoptujemy jednego, pojawi się drugi… I tak po adopcji Sonnego przedstawiamy Borysa, którego mimo ogromnych cierpień nie opuściła pogodna bokserza natura… Borys jest bokserem,...

November 24th, 2012 przez natalia 

Zawiedzione nadzieje Reksia

Miał zamieszkać w Stanach Zjednoczonych u córki jego zmarłej opiekunki. Miał mieć pełną rodzinę kochających go osób, których od szczeniaka brakowało w jego życiu. Miał być bezpieczny, szczęśliwy, kochany. Na przeszkodzie zawsze stawały ludzkie decyzje, które zawsze skazywały go na bezdomność. Reksio czeka na odmianę losu. W sierpniu ubiegłego roku, pod Warszawą na ulicy został...

November 18th, 2012 przez natalia 

Cena życia bezdomnego psa – potrącona Kora walczy o odzyskanie sprawności, a my o fundusze…

Historia Kory to coś więcej niż opowieść o kilku tygodniach z życia wyrzuconego psa. Mówi ona także bardzo wiele o współczuciu, poświęceniu, ogromnych chęciach i niewielkich możliwościach tych, którzy znaleźli się we właściwym miejscu i czasie. O wyjątkowym szczęściu i pechu zarazem. Historia pełna sprzeczności, której zakończenie może napisać każdy z nas. Główną...

October 16th, 2012 przez natalia 

Lalunia – zaniedbana, przywiązana, porzucona

Mieliśmy cichą nadzieję, że Iwan był ostatnim tak bardzo zaniedbanym i chorym psem, który do nas trafił. Niestety, to nie koniec czarnej serii. Wczoraj przywieźliśmy do kliniki Lalunię, sunię w typie shar-pei. Ma około 8 lat, cierpi na zaawansowaną grzybicę, w uszach wylewająca się czarna maź i kwitnący świerzbowiec. Z oczu leci ropa, spuchnięty i obrzęknięty pyszczek prawie zakrywa...

September 17th, 2012 przez natalia 

Karma na zimę – na pomoc kotom wolno żyjącym

Nasza Fundacja pomaga nie tylko zwierzętom porzuconym, zaniedbanym czy okrutnie traktowanym. Pod naszymi skrzydłami znajdują się też zwierzęta wychowane przez naturę – w tym przypadku mowa o tzw. “dzikich kotach” – których egzystencja w obecnych czasach, w mieście, jest nieznośna i ciężka. Przeganiane z miejsca na miejsce, bez schronienia przed zimnem – otwarte...

September 14th, 2012 przez natalia 

Gringa i jej Kumpel. Kumpel i jego Gringa

Nieszczęścia podobno chodzą parami. Ta dwójka pechowców także przywędrowała w parze, prosto z trasy, gdzie ich wyrzucono. Brudne, głodne i  porzucone. Gringa i Kumpel to para zaprzyjaźnionych ze sobą psów, które prawdopodobnie znają się od zawsze. Są ze sobą bardzo związane, jedno zawsze ogląda się na drugie. Psiaki dobrze trafiły – chyba lepiej nie mogły. Znalazły się...

September 11th, 2012 przez natalia 

Skrajnie zaniedbany Iwan i jego niewyobrażalne cierpienia. Teraz będzie już tylko lepiej

Widzieliśmy wiele, ale czegoś takiego jeszcze nigdy. To tak jakby wszystkie nieszczęścia świata spadły na tego psa. Choć prawdę powiedziawszy – to biedne stworzenie od dawna nie przypomina psa… Brak sierści, skóra jak u słonia – pofałdowana, twarda, zrogowaciała. Poznajcie Iwana – psa o pięknym wnętrzu ukrytym pod pancerzem ciężkiej choroby i brutalnego zaniedbania...

August 10th, 2012 przez natalia 

Pascal – wielki pies w wielkim mieście. Po długiej tułaczce już bezpieczny

O tym, że środkiem ruchliwej jezdni chodzi duży rudy pies, informowano nas kilkakrotnie. Pies miał być przeraźliwie chudy, bardzo zmęczony i zrezygnowany. Nie zważał na jadące samochody, uciekał tylko przed ludźmi, którzy pewnie nie raz go przepędzili. Pierwsza nasza próba złapania go skończyła się porażką – przerażony uciekł na drugą stronę ulicy i już się nie obejrzał....

July 24th, 2012 przez natalia