Pitbulle z komórek – kolejne ofiary pseudohodowli
May 11, 2010 by: katya
Dn. 10.05.2010 przeprowadziliśmy kontrolę warunków bytowych zwierząt przebywających na terenie podwórka na ul. Malinowej w Łodzi. To co zastaliśmy na miejscu po raz kolejny ukazało brutalną i szokującą prawdę o ludziach „hodujących” psy tylko i wyłącznie dla zysku… Samiec rasy pitbull przebywał uwiązany na grubym, krowim łańcuchu, zawiniętym wokół szyi, przymocowany do czegoś, co trudno nazwać budą. Suka rasy pitbull z bardzo zaawansowaną chorobą skóry oraz niewyobrażalnie wyciągniętymi sutkami zamknięta była w szopie wraz z dwoma szczeniętami, pośród odpadków drewnianych pełnych wystających gwoździ. Druga suka, również w typie pitbulla, zamknięta była w komórce, na bardzo małej przestrzeni oddzielonej paletą, bez żadnego dostępu do światła dziennego, bez dostępu do wody i pożywienia. Ostatni pies – mieszaniec uwiązany był na łańcuchu do drzewa, którego schronieniem ma być kilka desek umieszczonych pomiędzy drzewem a stojącym obok płotkiem. Według świadków psy prawie nigdy nie były wyprowadzane, karmione nieregularnie. Kiedy zapytaliśmy o jedzenie, którym psy są karmione, pokazano nam zzieleniałe odpadki mięsne, prawdopodobnie z kurczaków lub gołębi oraz brudną wodę w zapiaszczonym wiadrze. Właściciele nie potrafili przedstawić nam książeczek zdrowia psów ani zaświadczeń o szczepieniu przeciwko wściekliźnie. Udało nam się w trybie interwencyjnym zabrać wycieńczoną i przerażoną, pełzającą ze strachu sukę wraz z dwoma osowiałymi szczeniętami. Psy przebywają obecnie pod nadzorem weterynaryjnym. Sprawę skierowaliśmy do odpowiednich organów ścigania, będziemy występować o ukaranie właściciela oraz o poprawienie warunków bytowych pozostałych zwierząt.
Serdecznie dziękujemy policjantom z II Komisariatu Komendy Policji przy ul. Ciesielskiej za asystę oraz profesjonalną pomoc, jakiej nam udzielili, a także Grzegorzowi Bielawskiemu z Pogotowia dla Zwierząt w Trzciance za pomoc merytoryczną i wsparcie.
Przy okazji po raz kolejny apelujemy: nie kupujcie Państwo szczeniąt z niepewnego źródła: na giełdach, rynkach, pod wystawami, z podejrzanych ogłoszeń. Mogą one pochodzić z takiego miejsca jak to! Taki zakup przyczynia się do rozwoju procederu maltretowania zwierząt. Zapraszamy na stronę: www.stoppseudohodowcom.org gdzie szerzej omawiamy problem pseudohodowli.
| Udostępnij |
|









Boże….
Gęsia skórka mi stanęła….
Nawet szkoda słów na takie draństwo… Tysiące myśli kłębi mi się głowie…
Ehh… Ludzie to bezmózgi! Tylko to mi się nasuwa na myśl w tym momencie! Teraz powinno się zamknąć ‘właścicieli’ (jeżeli można tak te osoby nazwać) w takich warunkach jak te biedne psiaki. Brak słów. W Polsce powinno być surowsze prawo dotyczące zwierząt.
Dobrze,że prawdziwi ludzie zdążyli z pomocą. Kiedy ci pozostali staną się ludźmi – oto jest pytanie- nigdy -na szafot z nimi.
O Boziu… masakra, biedna ta sunia, ile ona musiała szczeniaków na rodzić, skoro wygląda jak wygląda…
Ciekawe jakby się tacy pseudo hodowcy czuli, jakby ich się tak zamknęło, karmiło starym, zzieleniałym mięsem i dawało brudną wodę do picia, w zbitych kilku deskach, bez dostępu do światła…
Straszne. I przyznać że ja mieszkam w Łodzi. Ja nie wiem jak można patrzeć na cierpienie zwierząt….